Wallace Stevens

1979 – 1955, Estados Unidos

La verdad parece ser aquello que vivimos en conceptos de imaginación antes de que la razón los haya fijado.

Wallace Stevens en El valor de la imaginación

Trad. Andrés Sánchez Robayna

Seis paisajes significativos

III

Me mido a mí mismo
En un árbol alto.
Descubro que yo soy mucho más alto,
Porque alcanzo directamente al sol,
Con mi ojo;
y alcanzo a la orilla del mar
Con mi oído.
Aún así, no me gusta
La forma en que las hormigas
Entran y salen de mi sombra.

Harmonium, 1923

Fotografías propias (Povedillla)

Tłum. Jacek Gutorow

Sześć znaczących pejzaży

III

Porównuję siebie
Z wysokim drzewem
Odkrywam, że jestem znacznie wyższy
Bo sięgam słońca
Wzrokiem
I sięgam morskiego brzegu
Słuchem
Jednak nie podoba mi się
Sposób w jaki mrówki pełzną
Do i od mojego cienia

z tomu Harmonium, 1923

DomSix Significant Landscapes

III

I measure myself
Against a tall tree.
I find that I am much taller,
For I reach right up to the sun,
With my eye;
And I reach to the shore of the sea
With my ear.
Nevertheless, I dislike
The way ants crawl
In and out of my shadow.

Pär Lagerkvist

1891-1974, Suecia

Trad. Ada Trzeciakowska

***

Deja que mi sombra se desvanezca en la tuya.
Déjame perderme a mí mismo
bajo esos grandes árboles.
Aquellos que pierden su propia corona al caer la noche,
se entregan al cielo y a la noche.

Fotografías de Nicolas Dhervillers

Tłum. Ewa Niewiarowska

***

Pozwól, aby mój cień zniknął w twoim.
Pozwól mi stracić samego siebie
pod tymi dużymi drzewami.
Ci, którzy sami tracą swą koronę o zmroku,
oddają się niebu i nocy.

***

Låt min skugga försvinna i din.
Låt mig förlora mig själv
under de stora träden.
De som själva förlorar sin krona i skymningen,
överlämnar sig åt himmelen och natten.

Francisco Brines

1932 – 20 de mayo 2021, España (Oliva)

LA DESPEDIDA DE LA luz

Vente, luz, a mis ojos,
descansa tu fatiga
en ellos, tan cansados,
alíviame, y acábate
en el amor del hombre.
Antes que se dilate
la sombra de la noche
en que habrás de morir
y yo morirme,
álzame tu pañuelo
que, tras las montañas,
es un fuego de rosas,
y dime que la vida
fue un día fiel, y largo,
que supo de mi amor,
y amaré este cansancio.

Fotografías propias y de Su Xinyu

Tłum. Ada Trzeciakowska

Pożegnanie ze światłem

Przyjdź, światło, do moich oczu,
Złóż w nich swój mozół,
takich znużonych,
ulżyj mi, i wypal się
w człowieczej miłości
Nim rozciągnie się
cień nocy
w którym trzeba ci umrzeć
a mnie skonać,
Podnieś chustkę ku mnie
która, za górami,
płonie ogniem róż,
I powiedz, że życie
było wiernym i długim dniem,
świadomym mojej miłości,
a pokocham to znużenie.

W. S. Merwin

1927- 2019, EE. UU.

Trad. Ada Trzeciakowska

Reconocimiento

El pájaro de ceniza ha aparecido en la ventana
y los caminos se darán la vuelta, enlutados.
A qué distancias sobrevivimos, el fuego
con su única ala
y yo con mi corazón ennegrecido.

Volví a casa como una telaraña a su araña
para sonsacar de las moscas de la casa
sus canciones. Entré
en los espejos llenos de cicatrices como cajas de cerillas,
la mirada de los marcos y el tic-tac
en las vigas. Las sombras
habían crecido mucho y se aferraron
a las faldas de las lámparas.
Nada
recordaba quién era yo.

Los muertos giran en sus cerraduras y
me despierto como una mano en un pomo. Mañana
avanza sobre las paredes viejas, y allí
está mi abrigo lleno de oscuridad en su sitio
en la puerta.
Bienvenida a casa,
memoria

Polaroids de Andréi Tarkovsky

Tłum. Ada Trzeciakowska na podst. tłum. Franka Wygody

ROZPOZNANIE

Ptak z popiołu pojawił się w oknie,  
drogi odwrócą się w żałobie.  
Tyle razem przeszliśmy, ogień  
ze swym skrzydłem  
i ja z mym osmalonym sercem.  

Wróciłem do domu jak nić do pająka  
by wydobyć od domowych much
ich piosenki. Wszedłem
przez lustra całe w bliznach jak pudełka zapałek,  
spojrzenia ram i tykanie  
wśród belek. Cienie  
bardzo urosły i trzymają się  
spódnic lamp.  
Nic  
nie pamięta, kim byłem.  

Umarli obracają się w zamkach, a  
ja budzę się jak dłoń na klamce. Jutro  
maszeruje na stare mury, a tam mój  
płaszcz pełen ciemności wisi na swoim miejscu
na drzwiach.  
Witaj w domu,
pamięci.

Recognition

The bird of ash has appeared at windows
And the roads will turn away, mourning.
What distances we survived, the fire
With its one wing
And I with my blackened heart.

I came home as a web to its spider,
To tear the flies of my household
Their songs. I walked
In on the mirrors scarred as match-boxes,
The gaze of the frames and the ticking
In the beams. The shadows
Had grown a lot and they clung
To the skirts of the lamps.
Nothing
Remembered who I was.

The dead turn in their locks and
I wake like a hand on a handle. Tomorrow
Marches on the old walls, and there
Is my coat full of darkness in its place
On the door.
Welcome home,
Memory.

W. S. Merwin

1927- 2019, EE. UU.

Trad. Ada Trzeciakowska

Las montañas

Hay días cuando pienso que el futuro se pone
detrás de las montañas
entonces me acuesto
temiendo las partidas

y una pesada
red cae sobre mí cuando me despierto
lejos
lejos en la noche
desplazado
y todo el aire
alrededor de mí te llora
aun
cuando tú sigues allí

y el perro ladra
detrás de eso
a una distancia desconocida

sin parar

Tłum. Frank Wygoda

Góry

Są takie dni gdy myślę że przyszłość zachodzi
za górami
wtedy układam sam siebie
bojąc się odejść

i ciężka
sieć na mnie spada gdy się budzę
daleko
daleko w nocy
przeniesiony
i całe powietrze
wokół płacze za tobą
nawet
gdy wciąż tam jesteś

i pies szczeka
poza tym
w nieznanej odległości

dalej i dalej

Fotos propias

The Mountains

There are days when I think the future sets
beyond the mountains
then I lay me down
 in fear of departures

and a heavy
net drops on me when I wake
far
far in the night
borne on
and the whole air
around me crying for you
even
when you are still there

and a dog barking
beyond it
at an unknown distance

on and on

W. S. Merwin

1927- 2019, EE. UU.

El cielo oriental evoca la muerte porque su luz resulta cómoda en la oscuridad, como la muerte y la luna, brilla con una luz reflejada. ¿Pero qué luz puede reflejar la muerte? La respuesta más fácil es que esa muerte es un reflejo de la conciencia individual del hombre, y esta respuesta nos ayuda a explicar por qué un ser se convierte en la sombra de la mente. En una lectura más profunda, podemos interpretar a la muerte como un tenue reflejo de la nada en “las raíces de cosas” que usa la muerte para “cosechar” el ser en sí mismo. El ser entonces es la sombra no solamente porque sus comportamientos bloquean la luz, sino porque esa luz proporciona una perspectiva radicalmente nueva de lo insustanciales que son el yo y el cuerpo en realidad. Cuanto más atentos a las necesidades del mundo estamos, más amplia y profunda es la sombra.

(de Charles Alieri «Situating Merwin’s poetry since 1970» en W.S. Merwin; Essays on the Poetry)

Trad. Ada Trzeciakowska

De noche mirando al este

Muerte
Mano blanca
Las polillas vuelan en la oscuridad

Te tomé por la luna saliendo

De qué es la luz que
reflejas entonces

Pareciera venir de las raíces de cosas
Esta luz pálida* en la cual

No tengo sombra salvo yo mismo

*Harvest moon es la última luna llena de agosta que coincide con la cosecha (harvest)

Tłum. Frank Wygoda

W nocy patrząc ku wschodowi

Śmierć
Biała ręka
Ćmy się zlatują w mroku

Wziąłem cię za wschodzący księżyc

To czyje światło
Odbijasz

Jakby się brała z korzeni rzeczy

Ta poświata w której
Nie mam cienia prócz siebie

Fotogramas de Jauja de Lisandro Alonso (2014)

The poem is almost the direct opposite of «Daybreak»: here the dusk is an open doorway out of life; its palé, expansive stillness quietly mocks as it complementa the glories of the sunset. The eastern sky evokes death because its light seems at home in the encroaching darkness; like death and the moon, it shines with reflected light. But whose light docs death reflect? The simplest answcr is that death is a reflection of man’s individual consciousness, and this answcr helps explain why the individual self becomes the mind’s shadow in the last line. Selfhood blocks the mind from that lunar light. On a deeper level, though, death is also a dim reflection of an absolute nonbeing at «the roots of things» which uses death to har- vest being unto itself. The self then is shadow not only because its characteristic activities block the light, but because that light pro¬vides a radically new perspective on how insubstantial the self and its body really are. The more one holds to the necessities of the world the wider and deeper the shadow.

(from Charles Alieri «Situating Merwin’s poetry since 1970» en W.S. Merwin; Essays on the Poetry)

Looking East at Night

Death
White hand
The moths fly at in the darkness

I took you for the moon rising

Whose light then
Do you reflect

As though it came out of the roots of things
This harvest pallor in which

I have no shadow but myself

Leonora Carrington The Giantess (1947)

Tomas Tranströmer

1931-2015, Suecia

Trad. Francisco Serrano

Abril y silencio

La primavera desolada.
Una zanja de terciopelo negro
repta a mi lado
sin reflejarse.

Las únicas que brillan
son estas flores gualdas.

Mi sombra me lleva
como un violín
en su estuche negro.

Todo lo que quería decir
reluce inaccesible
como la plata
en casa del usurero.

Fotos propias

Tłum. Leonard Neuger

Kwiecień i cisza

Wiosna leży odłogiem.
Ten rów aksamitnie mroczny
pełznie tuż koło mnie
bez odblasków.

Jedyne co lśni
to żółte kwiaty.

Jestem niesiony w moim cieniu
jak skrzypce
w czarnym pudle.

Jedyne co chcę powiedzieć
błyska niedosiężnie
jak srebro
w lombardzie.

Transl. Robin Fulton

April and silence

Spring lies desolate.
The velvet-dark ditch
crawls by my side
without reflections.

The only thing that shines
is yellow flowers.

I am carried in my shadow
like a violin
in its black box.

The only thing I want to say
glitters out of reach
like the silver
in a pawnbroker’s.