Tomas Tranströmer

1931-2015, Suecia

Trad. Roberto Mascaró

Retrato con comentarios

He aquí el retrato de un hombre que conocí.
Sentado a la mesa, el periódico abierto.
Los ojos se cierran tras las gafas.
El traje lavado con brillo de pinar.

Es un rostro pálido y a medio terminar.
Pero él siempre ha inspirado confianza. Por esto
la gente evitaba acercársele
y quizá, así, toparse con la desgracia.

Su padre ganaba dinero a raudales.
Pero en la casa nadie andaba seguro.
La sensación de que extraños pensamientos
se metían en la casa por las noches.

El periódico, gran mariposa sucia,
la silla y la mesa y el rostro, descansan.
La vida se detuvo en los grandes cristales.
¡Dejémoslo un momento suspendido!

                          *

Eso que soy yo en él descansa.
Existe. Él no lo siente
y por eso existe y está vivo.

¿Qué soy yo? A veces, hace mucho tiempo,
por unos segundos me acerqué
a qué es YO, qué es Yo, qué es YO.

Pero cuando precisamente vi a YO,
YO desaparecí y quedó un hueco
por el que yo caí como cayera Alicia.

Matthieu Bourel

Tłum. Leonard Neuger

Portret z komentarzem

Oto portret człowieka którego znałem.
Siedzi przy stole z rozłożoną gazetą.
Oczy zadomowiły się za okularami.
Ubranie obmyte blaskiem sosnowego lasu.

Jest to mizerna i półgotowa twarz.
Lecz zawsze budził zaufanie. Dlatego
zbliżano się do niego z oporem
by się nie przytrafiło jakieś nieszczęście.

Jego szanowny ojciec miał pieniędzy jak lodu
A jednak nikt nie szedł tam całkiem bezpiecznie
odnosiło się wrażenie, że obce myśli
wdzierają się do willi nocą.

Gazeta ten wielki brudny motyl,
krzesło i stół i twarz odpoczywają.
Życie trwa jeszcze w wielkich kryształach.
I bodaj sobie trwało aż do odwołania!

                               *

A to co w nim spoczywa to ja.
To jest. On tego wcale nie dostrzega
i dzięki temu to żyje i jest.

Czym jest ja? Czasem, dawno temu,
na kilka sekund byłem bardzo blisko
tego czym JA jest, czym JA jest, czym JA jest.

Lecz gdy już JA dostrzegłem
JA się rozwiało i powstała dziura,
przez którą ja spadłem w dół jak Alicja.

Transl. Robin Fulton

Portrait with Commentary

Here is a portrait of a man I knew.
He’s sitting at the table, his newspaper open.
The eyes settle down behind the glasses.
The suit is washed with the shimmer of pinewoods.

It’s a pale and half-complete face. –
Yet he always inspired trust. Which is why
people would hesitate to come near him
for fear of meeting some misfortune.

His father earned money like dew.
But no one felt secure there at home –
always a feeling that alien thoughts
broke into the house at night.

The newspaper, that big dirty butterfly,
the chair and the table and the face are at rest.
Life has stopped in big crystals.
But may it stop there only till further notice!

                           *

That which is I in him is at rest.
It exists. He doesn’t notice
and therefore it lives, exists.

What am I? Now and then long ago
I came for a few seconds quite close
to ME, to ME, to ME.

But the moment I caught sight of ME
I lost ME – there was only a hole
through which I fell like Alice.

Solveig von Schoultz

1907-1996, Finlandia

Trad. Ada Trzeciakowska

Tres hermanas

La mujer se agachó y recogió a su hijo
y el cabello cayó sobre su rostro
y dentro de ella una viejecita
marchita y de ojos claros
se agachó con la cabeza temblorosa
para recoger su ovillo de lana
y dentro de ella
una niña se agachó para recoger su muñeca
con manos tiernas
tres hermanas
que jamás se verían unas a otras

Fotografías de Tony Luciano

Tłum. Ada Trzeciakowska

Trzy siostry

Kobieta pochyliła się i podniosła dziecko
a włosy opadły jej na twarz
a wewnątrz niej drobna stara kobieta
przywiędła i o jasnych oczach
pochyliła się z drżącą głową,
by podnieść robótkę
a w niej
młoda dziewczyna pochyliła się, by podnieść lalkę
czułymi rękami
trzy siostry
którzy nigdy się nie zobaczą

Transl. David McDuff

Three sisters

The woman stooped down and picked up her child
and her hair fell over her face
and inside her a little old woman
withered and clear-eyed
stooped down with trembling head
to pick up her knitting
and inside her
a young girl stooped down to pick up her doll
with tender hands
three sisters
who would never see one another.

Solveig von Schoultz

1907-1996, Finlandia

Trad. Jesús Pardo

Un pico desconocido

Un pico desconocido se me clavó en el pecho
Y allí se quedó inmóvil mientras el pájaro bebía
y yo estaba inmóvil
casi sin dolor
mientras el pájaro hundía su pico en la sangre
y chupaba con creciente intensidad
yo no sabía
si me estaba desangrando o convirtiéndome en pájaro.

Collages de Robin Isely y un fotograma de El perro andaluz

Tłum. Ada Trzeciakowska

Nieznajomy dziób

jakiś nieznajmy mi dziób wbił mi się w pierś
i pozostał tam nieruchomy podczas gdy ptak pił
a ja stałam nieruchoma
prawie nie czując bólu
podczas gdy ptak nurzał dziób w krwi coraz głębiej
nie wiedziałam
czy wykrawiam się czy zmieniam w ptaka

Transl. David McDuff

An unknown beak

An unknown beak pierced my breast
and there it stayed while the bird drank
and there I stayed
almost without pain
for as long as the bird sucked my blood with its beak sucked deeper
I did not know
if I had bled to death or become a bird.

Solveig von Schoultz

1907-1996, Finlandia

Trad. Ada Trzeciakowska

La mujer pájaro

Como una mujer, vacilante y atrapada
en medio de los años rubios y plumosos de la vida,
una madre, inclinada delante de camas bajas, que olvidó
mirar hacia arriba donde aparece el sol del mediodía,
se levantó y dejó su nido cálido e iluminado por la luz del ocaso,
ahora demasiado pequeño para toda su prole y ella.
Encontró una verdad en la que se había negado a creer.
Descubrió que el verano había llegado muy lejos. Tan lejos.

Sus plumas seguían aún lisas y brillantes,
su pecho aún suave de las noches de armonía.
Y de repente supo exactamente lo que significaba la vida:
un breve y caluroso verano, mujer, te queda.
Un breve y caluroso verano. Date prisa. Llegas tarde.
¿Y entonces? El viaje que es misterio.
Un día a principios de otoño -claro, carente de piedad-.

La reina del verano y Antes de partir de Kazimierz Mikulski (1918-1998)

Tłum. Ada Trzeciakowska

Kobieta ptak

Jak kobieta, niepewna i pochwycona
pośród jasnozłotych i puchowych lat,
matka, pochylona przy niskich łóżkach, która zapomniała
spoglądać wzwyż, gdzie pojawia się południowe słońce
podniosła się i opuściła swoje ciepłe i rozświetlone zmierzchem gniazdo,
teraz zbyt ciasne dla całego potomstwa i jej samej.
Znalazła prawdę, w którą uwierzyć nie chciała.
Odkryła, że lato zaszło daleko, tak daleko.

Jej pióra były nadal gładkie i lśniące,
jej piersi wciąż są miękkie od harmonii nocy.
I nagle zrozumiała, co dokładnie znaczy życie:
jedno krótkie, gorące lato, kobieto, Ci pozostało.
Jedno krótkie, gorące lato. Pośpiesz się. Jesteś spóźniona.
I co dalej? Podróż będąca tajemnicą.
Wczesnojesienny dzień – pogodny, wyprany z litości.

Transl. David McDuff

She-Bird

Like a woman, hesitant and caught
amidst life’s blond and downy-feathered years,
a mother, bowed at low beds, who forgot
to look up where the midday sun appears,
she upped and left her warm and twilit nest,
now grown too small for all her brood and her.
She found a truth where she’d refused to trust.
She found that summer had stepped far, O far.
 
Her feathers were still sleek and brilliant,
her breast still soft from nights of harmony.
And suddenly she knew just what life meant:
one brief, hot summer, woman, you have left.
One brief, hot summer. Hurry. You are late.
And then? The journey that is mystery.
A day in early autumn — clear, mercy-bereft.

Solveig von Schoultz

1907-1996, Finlandia

Trad. Ada Trzeciakowska

El Ángel

En mi estante hay un angelito de madera
con alas doradas y un halo como un sombrero.
Me lo dio hace mucho tiempo
alguien quien creía en los ángeles
justo cuando necesitaba
a un ángel de la guarda (una necesidad que nada menos ha crecido).
Ha tenido un trabajo duro.
Ha perdido
una de sus alas, se ha caído del estante
durante la lucha con Satanás (no es un extraño aquí)
y su pintura dorada se ha desprendido.
Pero su obstinación
es tan grande como la de Satanás, sigue de pie
aquí donde prometió estar, un angelito
con un ala rota y un halo como un sombrero.

El cielo sobre Berlin de Wim Wenders

Tłum. Ada Trzeciakowska

Anioł

Na mojej półce stoi aniołek z drewna
ze złoconymi skrzydłami i aureolą jak kapelusz.
Podarował mi go dawno temu
ktoś, kto wierzył w anioły
właśnie wtedy, kiedy potrzebowałam
anioła stróża (potrzeba, która nie mniej wzrosła).
Miał ciężką pracę.
Zgubił
jedno ze swoich skrzydeł, spadł z półki
podczas walki z Szatanem (nie jest tutaj nieznajomym)
a jego złota farba odpadła.
Ale jego upór
jest tak wielki jak Szatana, stoi
tutaj gdzie obiecał stać, aniołek
ze złamanym skrzydłem i aureolą jak kapelusz.

Transl. David McDuff

The Angel

On my shelf stands a little angel of wood
with gilded wings and a halo like a hat.
I was given him once a long time ago
by someone who believed in angels
right then I needed
a guardian angel (it’s a need that has grown no less).
He has had a hard job.
He has lost
one of his wings, he has fallen off the shelf
during the struggle with Satan (not a stranger here)
and his gold paint has flaked off.
But his obstinacy
is as great as Satan’s, he goes on standing
here he promised to stand, a little angel
with a broken wing and a halo like a hat.

Gilles Deleuze

1925-1995, Francia

Trad. José Vázquez Pérez

Mil mesetas (frag. cap. VIII)

¿Cuáles son tus parejas, cuáles son tus dobles, cuáles son tus clandestinos, y sus combinaciones? Cuando uno le dice al otro: ama en mis labios el sabor del whisky como yo amo el destello de locura en tus ojos, ¿qué líneas están componiendo o, al contrario, volviéndolas incomponibles? Fitzgerald: “Quizá el cincuenta por ciento de nuestros amigos y parientes os dirán de buena fe que mi inclinación a la bebida ha vuelto loca a Zelda, la otra mitad os aseguraría que su locura es la que me ha empujado a la bebida. Ninguno de esos juicios significaría gran cosa. Esos dos grupos de amigos y parientes dirían unánimemente que cada uno de nosotros estaría mucho mejor sin el otro. Lo irónico del asunto es que nunca en nuestra vida hemos estado tan desesperadamente enamorados uno del otro. Ella ama el alcohol en mis labios. Yo venero sus más extravagantes alucinaciones”. ” Al final, nada tenía verdaderamente importancia. Nos hemos destruido. Pero con toda honestidad, nunca he pensado que nos hayamos destruido recíprocamente”.

Mi videoreflexión o videocita basada en este fragmento de Mil mesetas

Tłum. Sławomir Królak, Piotr Laskowski, Mateusz Janik

Tysiąc plateau (frg. roz. VIII)

Czym są twoje pary, twoje dwójki, twoje tajemnice i czym są ich mieszanki? Kiedy jedna osoba mówi do drugiej: kocham smak whisky na wargach tak, jak kocham błysk szaleństwa w twoich oczach, jakimi liniami są te osoby w procesie składania, czy też przeciwnie, czynienia nieskładalnym? Fitzgerald: „Jakieś pięćdziesiąt procent naszych przyjaciół i krewnych powie wam, w dobrej wierze, że to moje picie doprowadziło Zeldę do obłędu; druga połowa będzie zapewniać, że piję z powodu jej szaleństwa. Żaden z tych sądów nie ma większego znaczenia. I jedni, i drudzy stwierdzają oto jednogłośnie, że każde z nas miałoby się o wiele lepiej bez drugiego. Ironia polega na tym, że nigdy w całym naszym życiu nie byliśmy bardziej w sobie zakochani. Ona kocha alkohol na moich ustach. Ja uwielbiam jej najbardziej ekstrawaganckie halucynacje”. „Ostatecznie nic nie jest naprawdę ważne. Zniszczyliśmy się. A jednak, doprawdy, nigdy nawet nie pomyślałem, że zniszczyliśmy jedno drugie”.