Ronald Stuart Thomas

1913-2000, Reino Unido (Gales)

Trad. Misael Ruiz Albarracín

Encorvados

La cabeza inclinada
           sobre las entrañas,
sobre el manuscrito, sobre el
bloque, sobre las hileras
               de nabos.

¿No levantan nunca la vista?
           ¿Qué les hace pensar
que arrodillarse
           es rezar?
Se trata de andar erguidos
                             al sol.
¿Fue el peso de la mandíbula
           lo que encorvó sus espaldas
y mantuvo su visión
           por debajo de la línea del horizonte?

Tardaron dos millones de años
en enderezarlas,
           pero siguen encorvados
sobre los mapas, los instrumentos,
                      la mesa de dibujo,
el ombligo matemático
           que es el guiño de Dios.

Tłum. Ada Trzeciakowska

Zgarbieni

Głowy pochylona
             nad wnętrznościami,
nad rękopisem, nad
blokiem, nad rzędami
             brukwi.

Nigdy nie podnoszą wzroku?
       Dlaczego wydaje im się,
że klęcząc
       modlą się?
Chodzi o to by stanąć prosto
                     w słońcu.
Czy to ciężar szczęki tak
       przygiął ich plecy
i przytrzymuje ich wzrok
       poniżej linii horyzontu?

Dwa miliony lat
prostowali się, 
       lecz nadal siedzą zgięci
nad wykresami, instrumentami,
             stołem kreślarskim,
matematycznym pępkiem,
       będącym mrugnięciem bożego oka.

Bent

Heads bowed
       over the entrails,
over the manuscript, the
block, over the rows
              of swedes.

Do they never look up?
       Why should one think
that to be on one’s knees
       is to pray?
The aim is to walk tall
               in the sun.
Did the weight of the jaw
       bend their backs,
keeping their vision
       below the horizon?

Two million years
in straightening them
       out, and they are still bent
over the charts, the instruments,
             the drawing-board,
the mathematical navel
       that is the wink of God.

José Lezama Lima

1910-1976, Cuba

*Creo que el poema Testamento de Eva Lipska podría servir de contrapunto o arrojar una nueva luz sobre esta breve oración lezamiana.

Oración de “Diarios”

Suéltame, porque creo en tu aliento. Ciégame, porque oigo tu no. Suéltame entre muchos pasos y ciempiés. Ciégame debajo del árbol de conocimiento. Suéltame que me reduzco y grito. Ciégame, que me abarco y comprendo.

Foto propia

Tłum. Ada Trzeciakowska

Modlitwa z “Dzienników”

Puść mnie, albowiem wierzę w twój oddech. Oślep mnie, bowiem słyszę twoje nie. Wypuść mnie pośród kroków i stonóg. Oślep mnie pod drzewem poznania. Puść mnie, bo kurczę się i krzyczę. Oślep mnie, bo obejmuję się i rozumiem.

Zbigniew Herbert

1924-1998, Polonia

Trad. Xaverio Ballester

Breviario II

Señor,


dótame de talento para componer frases largas, cuya línea sea la línea de una respiración, extendida como los puentes, como el arco iris, como el alfa y omega del océano

Señor, obséquiame con la fuerza y maña de quienes construyen frases largas que se despliegan como un roble, espaciosas como un valle grande para que quepan en ellas mundos, esqueletos de mundos, mundos de ensueño

y también para que las oraciones principales predominen seguras sobre las subordinadas, para que controlen su curso complejo pero expresivo como un basso continuo, para que permanezcan inconmovibles por encima del movimiento de los elementos, para que los atraigan como atrae los elementos la fuerza de las invisibles leyes de la gravitación

por frases largas rezo pues, por frases que modele el esfuerzo, tan extensas que en cada una de ellas pueda encontrarse el reflejo especular de una catedral, de un gran oratorio, de un tríptico

y también por animales poderosos y pequeños, estaciones de trenes, un corazón henchido de dolor, pétreos precipicios y el surco del destino en la palma de la mano

Fotos propias.

Brewiarz II

Panie,


obdarz mnie zdolnością układania zdań długich, których linia jak zwykle od oddechu do oddechu wydaje się linią rozpiętą jak wiszące mosty, jak tęcza, alfa i omega oceanu

Panie, obdarz mnie siłą i zręcznością tych, którzy budują zdania długie, rozłożyste jak dąb, pojemne jak wielka dolina, aby mieściły się w nich światy, cienie światów, światy z marzenia

a także aby zdanie główne panowało pewnie nad podrzędnymi, kontrolowało ich bieg zawiły, ale wyrazisty, jak basso continuo trwało niewzruszenie nad ruchem elementów, aby przyciągało je, jak jądro przyciąga elektrony siłą niewidoczny praw grawitacji

o zdanie długie tedy modlę się, zdanie lepione w mozole, rozległe tak, by w każdym z nich znalazło się lustrzane odbicie katedry, wielkie oratorium, tryptyk

a także zwierzęta potężne i małe, dworce kolejowe, serce przepełnione żalem, przepaście skalne i bruzdę losów w dłoni

Transl. Alissa Valles

Breviary II

Lord,


grant me the ability to compose a long sentence, whose line, customarily from breath to breath, is a line spanned like a suspension bridge like a rainbow the alpha and omega of the ocean

Lord, grant me the strength and agility of those who build sentences long and expansive as a spreading oak tree, like a great valley; may they contain worlds, shadows of worlds, and worlds of dreams

may the main clause rule confidently over dependent clauses, control their course, a circuitous but expressive basso continuo, endure unmoved above the elements in motion, draw them to itself like nucleus draws electrons by unseen laws of gravitation

I pray then for a long sentence, sculptured by the sweat of my brow, extending so far that in each there might be reflected the mirror image of a cathedral, a great oratorio, a triptych,

and also animals mighty and minuscule, train stations, the heart brimming with sorrow, rocky cliffs, and the furrow of the fate in the hand