Elizabeth Bishop

1911-1979, Estados Unidos

Trad. Jeannette Clariond 

Paisaje marino

Este paisaje celestial con garzas blancas erigidas como ángeles,
ascendiendo inclinadas tan alto como quieren y tan lejos
como quieren en hileras e hileras de inmaculados reflejos;
la región entera, desde la garza en lo alto
hasta la ingrávida isla de manglares
con luminosas hojas verdes delicadamente ribeteadas con guano
como iluminaciones de plata,
y hasta los sugerentes arcos góticos de las raíces del manglar
y en el fondo, el hermoso verde guisante del prado
donde a veces salta un pez como una flor silvestre
en una decorativa espuma de rocío;
esta es una historieta de Rafael para el tapiz de un papa:
semeja el paraíso.
Pero un faro esquelético erguido allí
con sotana en blanco y negro,
que vive desquiciado, cree saberlo todo.
Cree que el infierno brama bajo sus pies de hierro,
que por eso el agua en la marea baja es tan tibia,
y sabe bien que el paraíso no es así.
El paraíso no es como volar o nadar,
pero algo tiene que ver con lo oscuro y con un fuerte resplandor
y cuando anochezca recordará algo
sólidamente formulado que decir al respecto.

Grullas en la nieve, fotografías del artista Pedro Javier Pascual

Tłum. Andrzej Sosnowski

Pejzaż morski

Ten morski pejzaż, niebiański, z białymi czaplami odstawionymi jak anioły
latającymi tak wysoko, jak chcą, i tak daleko, jak chcą, bokiem i horyzontalnie,
piętrami na piętrach nieskazitelnie lustrzanych odbić;
cała ta sfera, od najwyższej czapli
po nieważką wyspę namorzynów u dołu,
z jasnozielonymi liśćmi wdzięcznie obrębionymi ptasim łajnem,
niby srebrną iluminacją w rękopisie,
i jeszcze niżej, do sugestywnie gotyckich łuków namorzynowych korzeni
i pięknego groszkowozielonego pastwiska w zaciszu,
gdzie ryba wyskakuje niczym polny kwiat
w ozdobnym wykwicie pyłu z wodnego pyłu;
ten karton Rafaela do któregoś z arrasów dla któregoś z Papieży:
naprawdę wygląda jak niebo.
Ale szkielet morskiej latarni stojący tam dalej
w czarno-białej sukni klerykalnej,
który żyje nerwami, uważa, że on wie lepiej.
Uważa, że piekło szaleje tuż pod jego żelaznymi stopami,
że właśnie dlatego płytka woda jest tak ciepła,
i wie, że z niebem nie ma to wszystko nic wspólnego.
Niebo to nie jest jakieś latanie czy pływanie,
niebo ma do czynienia raczej z ciemnością i twardym blaskiem,
a kiedy zapadnie zmrok, będzie już dobrze pamiętał coś,
co mocnych słowach należy powiedzieć na ten temat.

Seascape

This celestial seascape, with white herons got up as angels,
flying high as they want and as far as they want sidewise
in tiers and tiers of immaculate reflections;
the whole region, from the highest heron
down to the weightless mangrove island
with bright green leaves edged neatly with bird-droppings
like illumination in silver,
and down to the suggestively Gothic arches of the mangrove roots
and the beautiful pea-green back-pasture
where occasionally a fish jumps, like a wildflower
in an ornamental spray of spray;
this cartoon by Raphael for a tapestry for a Pope:
it does look like heaven.
But a skeletal lighthouse standing there
in black and white clerical dress,
who lives on his nerves, thinks he knows better.
He thinks that hell rages below his iron feet,
that that is why the shallow water is so warm,
and he knows that heaven is not like this.
Heaven is not like flying or swimming,
but has something to do with blackness and a strong glare
and when it gets dark he will remember something
strongly worded to say on the subject.