Michael Krüger

1943 – , Alemania

Trad. Ada Trzeciakowska

8 de mayo de 2013

Si no me equivoco
Dios se ha escondido en mi manzano.
Por primera vez en muchos años ha elegido
justamente este árbol,
no precisamente logrado representante
de su especie, cuyos frutos son fibrosos
y amargos en la boca. Sin embargo, las abejas
lo aman. Cuando me apoyo
descalzo en su tronco, escucho sus
cuentos – su lengua zumbadora versa
sobre el mar de miel-,
que ni Moisés puede separar.
Puedo oír a Dios reírse.
Hasta los pájaros cierran el pico entonces.

Tłum. Ryszard Krynicki

8 maja 2013

Jeżeli się całkowicie nie mylę,
Bóg ukrył się w mojej jabłoni.
Po raz pierwszy od lat wybrał sobie
akurat to drzewo,
nieszczególnie udaną przedstawicielkę
swojego gatunku, której owoce są włókniste
i gorzkie w smaku. Mimo to pszczoły
kochają ją. Kiedy bosy
opieram się o jej pień, przysłuchuję się
ich opowieściom – o morzu
z miodu jest brzęcząca mowa,
którego także Mojżesz nie może rozdzielić.
Mogę słyszeć, jak Bóg się śmieje.
Wtedy nawet ptaki zamykają dziób.

Polaroids de Andréi Tarkovski

8. Mai 2013

Wenn mich nicht alles täuscht,
hat Gott sich in meinem Apfelbaum versteckt.
Zum ersten Mal seit Jahren hat er sich
ausgerechnet diesen Baum ausgesucht,
nicht gerade einen aufrechten Vertreter
seiner Gattung, dessen Früchte holzig sind
und bitter schmecken. Aber die Bienen
lieben ihn.
(…)
Ich kann Gott lachen hören.  
Da halten selbst die Vögel den Schnabel

Michael Krüger

1943 – , Alemania

Trad. Ada Trzeciakowska

Tubinga, en enero

a Georg Braungart

El cielo sin nieve,
en el aparejo de la vid
el día se asoma a la luz.
Delante de mí la madera del año pasado
cansada de la vida, trabaja.
El tiempo como muerto,
el habla como hinchada.
Os puede parecer raro,
sin embargo, incluso los cuervos tienen corazón.
Esta es, en pocas palabras,
la verdadera historia de mi vida.

Tłum. Andrzej Kopacki

Tybinga, w styczniu

dla Georga Braungarta

Bezśnieżne to niebo,
w takielunku winorośli
dzień wychodzi na światło.
Przede mną drwa z ubiegłego roku
znużone życiem, pracują.
Czas jakby zabity,
mowa jakby napuchła.
Może to dla was dziwne,
ale wrony też mają serce.
Taka jest, w paru słowach,
prawdziwa historia mojego życia.

William Kentridge “Drawings from Preparing the Flute” (Bird Catcher)

Tübingen, in January

for Georg Braungart

The sky snowless,
in the rigging of the vines
the day turns to light.
Dog-tired, last year’s wood
goes to work before me.
How wasted, the time,
how swollen, the language.
It may seem strange to you
But even crows have a heart
And that, in a few words,
is the true story of my life.

Tübingen, im Januar

für Georg Braungart

Schneelos der Himmel,
in der Takelage der Reben
kommt der Tag ans Licht.
Lebensmüd arbeitet vor mir
das Holz vom vergangenen Jahr.
Wie totgeschlagen die Zeit,
wie geschwollen die Sprache.
Es mag Ihnen seltsam Vorkommen,
aber auch Krähen haben ein Herz.
Das ist, in wenigen Worten,
die wahre Geschichte meines Lebens.

Michael Krüger

1943 – , Alemania

Trad. Ada Trzeciakowska

Piedra al borde del camino

Vale con levantar una piedra,
que lleva tiempo entre la hierba,
para dejar de confiar en la Gran Voz.
Cada insecto toma por verdad eso,  
en lo que quiere creer, y el ciempiés, cuando
huye hacia la oscuridad ¿acaso no lo empuja el miedo
que nos explica el mundo?
Solamente nosotros aún necesitamos palabras
para decir lo que no hace falta.
¡Mira cómo se encogen las hojas!
Ellas también participan en el Ahora
al que hemos de celebrar o no
en tan épico silencio bajo la piedra.
Y no te olvides de devolver la piedra,
con cuidado, para no matar a los animales muertos.

Tłum. Andrzej Kopacki

Kamień na skraju drogi

Wystarczy podnieść kamień,
który długo leżał w trawie,
i już się nie ufa Wielkiemu Głosowi.
Każdy robak uważa za prawdę to,
w co chce wierzyć, a stonoga, gdy
umyka w mrok — czy nie ze strachu,
który objaśnia nam świat?
Tylko my wciąż potrzebujemy słów,
żeby powiedzieć, czego mówić nie trzeba.
Patrz, jak kurczą się liście!
One też biorą udział w tym Teraz,
które trzeba uczcić albo i nie
w tak epickiej ciszy pod kamieniem.
I nie zapomnij odłożyć kamienia,
ostrożnie, by nie zabić martwych zwierząt.

Fotos propias.

Joan Margarit

1938 – 2021 , España

Lejos

Un perro abandonado va por la carretera,
busca la esclavitud en el peligro.
Cuando anochece,
jadeante, le quedan aún fuerzas
para ladrar a los primeros faros,
que lo deslumbran.
La carretera pasa junto al mar
en una costa abrupta.
El mundo puede ser bellísimo,
pero tiene que incluir la humillación.
Soñar tan sólo es
buscar un amo.

Trad. Ada Trzeciakowska

Daleko

Porzucony pies biegnie drogą,
szuka niewoli w niebezpieczeństwie.
Gdy zapada zmrok,
zdyszany, ma jeszcze siły,
by szczekać
na pierwsze oślepiające go światła.
Droga biegnie przy morzu
po stromym wybrzeżu.
Świat może być przepiękny,
lecz musi kryć w sobie poniżenie.
Sen to tylko
szukanie swojego pana.

Fotogramas de El vientre del arquitecto Peter Greenaway.