Marina Tsvietáieva

1892-1941, Rusia

Tłum. Ada Trzeciakowska

Insomnio

8

Negra como una pupila, como una pupila que aspira
La luz -te amo, mi noche sagaz-.

Dame una voz para cantarte, oh premadre
De los cantos, en tu mano llevas la brida de los cuatro vientos.

Convocándote, alabándote, soy solo
Una concha donde aún no ha cesado el ruido del océano.

¡Noche! ¡Ya he visto mucho las pupilas del hombre!
¡Incinérame, noche, mi sol negro!

Foto propia

Tłum. Joanna Salamon

Bezsenność

8

O, czarna jak źrenica, jak źrenica ssąca
Światło – wielbię ciebie, sowiooka nocy.

Głos mi daj, bym wyśpiewać cię mogła, o pramatko
Pieśni, która dzierżysz cugle czterech wiatrów.

Przywołując cię, wychwalając cię, jestem tylko
Muszlą, w której jeszcze nie umilkł ocean.

O, nocy! Już napatrzyłam się w źrenice człowieka!
Spal mnie i spopiel, o czarne słońce – nocy!

Бессонница

8

Черная, как зрачок, как зрачок, сосущая
Свет — люблю тебя, зоркая ночь.

Голосу дай мне воспеть тебя, о праматерь
Песен, в чьей длани узда четырех ветров.

Клича тебя, славословя тебя, я только
Раковина, где еще не умолк океан.

Ночь! Я уже нагляделась в зрачки человека!
Испепели меня, черное солнце — ночь!

Marina Tsvietáieva

1892-1941, Rusia

Trad. J. L. Reina Palazón

***

Las venas abiertas:: Indetenible,
irrecuperable fluye la vida.
¡Colocad fuentes y platos!
Todos los platos serán pequeños
Las fuentes – planas
                             Sobre el borde – y m á s a l l á –
en la tierra negra, nutre los juncales.
Irrepetible, indetenible,
fluye el verso irrecuperable.

Tłum. R. Mierzejewski

***

Otworzyłam żyły: zatamować nie mogę,
Nieodwracalnie tryska życie.
Podstawiajcie miski i talerze!
Każdy talerz będzie – płytki,
Miska – płaska.
                             Przez kraj – w drogę –
W czarną ziemię, żywić trzciny.
Bezpowrotnie, zatamować nie mogę,
Nieodwracalnie tryska wiersz.

El motivo de agua en el cine de Andréi Tarkovski

***

Вскрыла жилы: неостановимо,
Невосстановимо хлещет жизнь.
Подставляйте миски и тарелки!
Всякая тарелка будет — мелкой,
Миска – плоской.
                             Через край – и мимо
В землю черную, питать тростник.
Невозвратно, неостановимо,
Невосстановимо хлещет стих

Transl. Elaine Feinstein

***

I opened my veins. Unstoppably
life spurts out with no remedy.
Now I set out bowls and plates.
Every bowl will be shallow.
Every plate will be small.
                             And overflowing their rims,
into the black earth, to nourish
the rushes unstoppably
without cure, gushes poetry…

Fotograma de Solaris

Pascal Quignard

1948 – , Francia

Vida secreta (cap. XV Fascina)

Trad. Encarna Castejón

Argumento XII. En el instante en que muere un hombre, su mirada se une a la mirada donde todo muere. Entonces, tanto quien mira como lo mirado desaparecen. El mundo en el que vive todavía también se extingue en parte con su muerte. Los seres que le rodean también se extinguen en parte con su muerte. La mirada del moribundo no es la única que ya no puede retener todo lo que ve. Lo que ve se pierde en parte con él. Hay algo en la visión que pertenece a la pérdida. Se dice que la invención de la mirada bifocal corresponde a la epifanía de los depredadores. Algo deja de atrapar por un momento mientras mira, y se fascina. Algo, al morir, da.

***

Begreifen was uns ergreift, decía Staiger. Atrapar lo que nos atrapa. Volver sobre lo que somos. Ésta era la experiencia del arte. De la ciencia. Porque también era la experiencia del hambre. Es decir, de la fascinación.
La experiencia es viaje. Erfahrung es Fahrt. Extraño círculo donde lo ya conocido se convierte en realidad repentina. Donde el pasado histórico se convierte en renacimiento. Todo ser de este mundo es el pasado absoluto que vuelve a empezar. En 1935, Marina Tsvetaeva escribió de pronto en Saint Cloud, en las afueras de París:
Pues cada recuerdo tiene su pre-recuerdo,
Su recuerdo antepasado, su recuerdo ancestro
.

***

Los hombres son los animales enfermos de un olvido insuficiente.
Es su misteriosa gravedad.
Misteriosas reminiscencias se aferran a todas partes. La naturaleza es una reminiscencia que acecha como un remordimiento cualquier cosa cultivada. Pero en el remorder del remordimiento, lo que acecha en el mal sigue siendo una mandíbula. Sigue siendo una ristra de dientes.

Texto original de Marina Tsvietáieva

Arno Rafael Minkkinen

Tłum. Krzysztof Rutkowski

Życie sekretne (roz. XV Fascina)

Przesłanka XII. Spojrzenie w chwili, gdy umiera człowiek, spotyka się ze spojrzeniem, w którym wszystko umiera. Niknie ten, kto ogląda, i to, co oglądane. Świat, w którym umierający żyje, częściowo umiera wraz z nim. Istnienia wokół niego częściowo przestają istnieć razem z nim. Nie tylko spojrzenie umierającego nie potrafi już więcej zatrzymać tego, co widzi. To, co widzi, gubi się częściowo wraz ze zanikającym spojrzeniem. W widzeniu tkwi coś, co przeznaczone zostało na straty. Powiada się, że widzenie dwuogniskowe łączy się z pojawieniem drapieżników. W spojrzeniu coś nagle zamiera i fascynuje (się). Coś wystawia i umiera.
Begreifen was uns ergreift -powiadał Staiger. Schwycić to, co nas chwyta.
Powrót do nas samych. Doświadczenie sztuki. Nauki. Także doświadczenie głodu. To znaczy – fascynacja.

***

Doświadczenie jest podróżą. Erfahrung jest Fahrt.
Dziwny krąg: dobrze znane odkrywa się nagle jako nowa prawda. Przeszłość – ponownymi narodzinami. Każde istnienie na tym świecie jest przeszłością absolutną zaczynającą się od nowa. Marina Cwietajewa napisała w roku 1935, w podparyskiej miejscowości Saint- Cloud, znienacka:
Bo każde wspomnienie ma swe pra-wspomnienie,
Swego przodka i swego naddziada
.

***

Ludzie są zwierzętami chorymi na niewydolność zapominania.
Na tym polega ich tajemnica.
Tajemnicze wspomnienia powracają bezustannie. Natura jest wspomnieniem tropiącym jak wyrzut sumienia. Wyrzutem wyrzutów, bolesnym utrapieniem jest szczęka. Zagroda zębów.

Marina Tsvietáieva

1892-1941, Rusia

Trad. Ada Trzeciakowska

Sol solo hay uno

Sol solo hay uno y camina de ciudad a ciudad.
Sol es mío. No lo dejaré a nadie.
Ni un instante, ni un destello, ni una mirada.
A nadie. ¡Nunca!
¡Que se hundan las ciudades en una noche sin fin!
¡Con las manos lo cogeré! ¡Que deje de dar vueltas!
¡Que me queme las manos, los labios y el corazón!
Si se hunde en la noche eterna, seguiré sus huellas…
¡Sol mío! ¡A nadie te dejaré!

Солнце – одно

Солнце – одно, а шагает по всем городам.
Солнце – мое. Я его никому не отдам.
Ни на час, ни на луч, ни на взгляд.
– Никому. – Никогда!
Пусть погибают в бессменной ночи города!
В руки возьму! Чтоб не смело вертеться в кругу!
Пусть себе руки, и губы, и сердце сожгу!
В вечную ночь пропадет – погонюсь по следам…
Солнце мое! Я тебя никому не отдам!

Corto, luminoso y preciosita, de Wong Kar Wai inspirado en el poema de Marina Tsvietáieva

Tłum. Robert Stiller

Słońce jest jedno

Słońce jest jedno, a chodzi od domu do domu.
Ono jest moje. Nie dam już słońca nikomu.
Ani na jedną chwilę, na błysk, na spojrzenie.
Nikomu. Nigdy. — A idźcie, miasta, w mrok na stracenie!
W ręce je złapię! Nie będzie kręcić się stale!
Niech sobie ręce i wargi, i serce spalę.
Jak w noc wieczną zapadnie — w ślad za nim pognam.
Słońce ty moje! Nikomu ciebie nie oddam!

Transl. unknown

There’s only one sun

There’s only one sun – but it travels the world everyday.
This sun is all mine and I won’t ever give it away.
I will share not an hour of warmth, not a beam of its light!
I’ll let cities perish in the constant, unchangeable night!
I will hold it up with my hands, till it ceases to turn!
I don’t care if my hands, lips and heart must get burned!
Let it vanish in darkness and rushing, I’ll follow its way…
My darling, my sunlight! I won’t ever give you away!

Fotogramas del corto There’s only one sun de Wong Kar Wai y fotografía de Marina Tsvietáieva

Crea tu sitio web con WordPress.com
Primeros pasos
A %d blogueros les gusta esto: