Alejandra Pizarnik

1936-1972, Argentina

Árbol de Diana, 1-8

1
He dado el salto de mí al alba.
He dejado mi cuerpo junto a la luz
y he cantado la tristeza de lo que nace.

2
Estas son las versiones que nos propone:
un agujero, una pared que tiembla…

3
sólo la sed
el silencio
ningún encuentro
cuídate de mí amor mío
cuídate de la silenciosa en el desierto
de la viajera con el vaso vacío
y de la sombra de su sombra

4
Ahora bien:
Quién dejará de hundir su mano en busca
del tributo para la pequeña olvidada. El frío
pagará. Pagará el viento. La lluvia pagará.
Pagará el trueno.

5
por un minuto de vida breve
única de ojos abiertos
por un minuto de ver
en el cerebro flores pequeñas
danzando como palabras en la boca de un mudo

6
ella se desnuda en el paraíso
de su memoria
ella desconoce el feroz destino
de sus visiones
ella tiene miedo de no saber nombrar
lo que no existe

7
Salta con la camisa en llamas
de estrella a estrella,
de sombra en sombra.
Muere de muerte lejana
la que ama al viento.

8
Memoria iluminada, galería donde vaga
la sombra de lo que espero. No es verdad
que vendrá. No es verdad que no vendrá.

A Aurora y Julio Cortázar

Árbol de Diana (1-5). Mi videopoema a partir de las imágenes de la película del 1921 de Ernst Lubitsch “Wildcat” con Pola Negri. Pola Negri (Apolonia Chałupiec) nació en 1897 en Lipno, a 20 km de mi ciudad natal en Polonia.

Tłum. Ada Trzeciakowska

Drzewo Diany, 1-8

1
Wyskoczyłam z siebie o świcie.
Porzuciłam ciało obok światła
y wyśpiewałam smutek z tego czego się rodzi

2
Oto wersje nam przedstawione:
otwór, drżąca ściana…

3
pragnienie tylko
cisza
żadnego spotkania
strzeż się mnie kochany mój
strzeż się milkliwej na pustyni
wędrowniczki z pustą szklanką
i cienia jej cienia

4
                                               A zatem:
Kto zaprzestanie sięgania po datek
dla maleńkiej zapomnianej? Zimno
zapłaci. Zapłaci wiatr. Deszcz zapłaci.
Zapłaci grzmot.

5
przez minutę krótkiego życia
wyjątkowo z otwartymi oczyma
przez minutę, w której może ujrzeć
w głowie małe kwiaty
tańczące niczym słowa na ustach niemowy

6
ona obnaża się w raju
swojej pamięci
ona nie zna straszliwego losu
swoich wizji
ona boi się nieumiejętności nazwania
tego co nie istnieje

7
Przeskakuje w koszuli wśród płomieni
z gwiazdy na gwiazdę,
z cienia na cień.
Śmierć odległej śmierci
ta, która kocha wiatr.

8
Rozświetlona pamięć, krużganek, po którym błądzi
cień tego na co czekam. To nieprawda,
że nadejdzie. To nieprawda, że nie nadejdzie.

dla Aurory y Julio Cortázara

Drzewo Diany. Wideowiersz.