Adam Zagajewski

1945 – 2021 , Polonia

Trad. Ada Trzeciakowska

La poesía es búsqueda de resplandor

La poesía es búsqueda de resplandor.
La poesía es un camino real
que más lejos nos lleva.
Buscamos resplandor en la hora gris,
al mediodía o en las chimeneas del alba,
incluso en el autobús, en noviembre,
cuando al lado dormita un viejo cura.

El camarero en el restaurante chino
rompe en llanto y nadie adivina por qué.
Quién sabe, quizás esto también es una búsqueda
igual como aquel instante a la orilla del mar,
cuando en el horizonte apareció un buque depredador
y se detuvo, quedó inmóvil largo rato.
Pero también, momentos de honda alegría

e incontables momentos de angustia.
Déjame ver, digo.
Déjame persistir, por favor.
Por la noche cae una lluvia fría.
En las calles y avenidas de mi ciudad
en silencio y con fervor trabaja la oscuridad.
La poesía es búsqueda de resplandor.

Fotos propias

Poezja jest poszukiwaniem blasku

Poezja jest poszukiwaniem blasku.
Poezja jest królewską drogą,
która prowadzi nas najdalej.
Szukamy blasku o szarej godzinie,
w południe lub w kominach świtu,
nawet w autobusie, w listopadzie,
kiedy tuż obok drzemie stary ksiądz.
 
Kelner w chińskiej restauracji wybucha płaczem
i nikt się nie domyśla, dlaczego.
Kto wie, może i to jest poszukiwaniem,
podobnie jak chwila na brzegu morza,
gdy na horyzoncie pojawił się drapieżny okręt
i zatrzymał się, znieruchomiał na długo.
A także momenty głębokiej radości
 
i niezliczone momenty niepokoju.
Pozwól mi zobaczyć, proszę.
Pozwól mi wytrwać, mówię.
Wieczorem pada zimny deszcz.
W ulicach i alejach mojego miasta
bezgłośnie i żarliwie pracuje ciemność.
Poezja jest poszukiwaniem blasku. 

Transl. Clare Cavanagh

Poetry searches for radiance

Poetry searches for radiance,
poetry is the kingly road
that leads us farthest.
We seek radiance in a gray hour,
at noon or in the chimneys of the dawn,
even on a bus, in November,
while an old priest nods beside us.

The waiter in a Chinese restaurant bursts into tears
and no one can think why.
Who knows, this may also be a quest,
like that moment at the seashore,
when a predatory ship appeared on the horizon
and stopped short, held still for a long while.
And also moments of deep joy

and countless moments of anxiety.
Let me see, I ask.
Let me persist, I say.
A cold rain falls at night.
In the streets and avenues of my city
quiet darkness is hard at work.
Poetry searches for radiance.

Adam Zagajewski

1945 -2021 , Polonia

Trad. Ada Trzeciakowska

*Del poemario que se estrena en Polonia el 26 de septiembre La verdadera vida (Prawdziwe życie)

Estambul

Vuelvo a ver a estos chiquillos, al sol
de mediodía, cuando tapando la nariz con los dedos
se lanzan al mar en Estambul
desde un muelle no muy alto y de hormigón.
Justo después salían del agua,
relucientes como piedrecillas húmedas,
para enseguida lanzarse otra vez-
como si perpetuum mobile pese a todo fuera posible.
No sé si eran felices, pero yo
lo era, por un segundo, en el resplandor
de un día de mayo, en el mirar.

Fotografías de Isabel Muñoz, serie Infancia

Istambul

Znowu widzę tych chłopców, w południowym
słońcu, jak zaciskając palcami nos
skaczą do morza w Istambule
z niewysokiego betonowego nabrzeża.
Zaraz potem wychodzili z wody,
lśniący jak wilgotne kamyki,
żeby natychmiast skoczyć ponownie –
jakby perpetuum mobile było jednak możliwe.
Nie wiem, czy byli szczęśliwi, ale ja
byłem, przez moment, w blasku
majowego dnia, w patrzeniu.