Zbigniew Herbert

1924-1998, Polonia

Trad. Xaverio Ballester

Breviario II

Señor,


dótame de talento para componer frases largas, cuya línea sea la línea de una respiración, extendida como los puentes, como el arco iris, como el alfa y omega del océano

Señor, obséquiame con la fuerza y maña de quienes construyen frases largas que se despliegan como un roble, espaciosas como un valle grande para que quepan en ellas mundos, esqueletos de mundos, mundos de ensueño

y también para que las oraciones principales predominen seguras sobre las subordinadas, para que controlen su curso complejo pero expresivo como un basso continuo, para que permanezcan inconmovibles por encima del movimiento de los elementos, para que los atraigan como atrae los elementos la fuerza de las invisibles leyes de la gravitación

por frases largas rezo pues, por frases que modele el esfuerzo, tan extensas que en cada una de ellas pueda encontrarse el reflejo especular de una catedral, de un gran oratorio, de un tríptico

y también por animales poderosos y pequeños, estaciones de trenes, un corazón henchido de dolor, pétreos precipicios y el surco del destino en la palma de la mano

Fotos propias.

Brewiarz II

Panie,


obdarz mnie zdolnością układania zdań długich, których linia jak zwykle od oddechu do oddechu wydaje się linią rozpiętą jak wiszące mosty, jak tęcza, alfa i omega oceanu

Panie, obdarz mnie siłą i zręcznością tych, którzy budują zdania długie, rozłożyste jak dąb, pojemne jak wielka dolina, aby mieściły się w nich światy, cienie światów, światy z marzenia

a także aby zdanie główne panowało pewnie nad podrzędnymi, kontrolowało ich bieg zawiły, ale wyrazisty, jak basso continuo trwało niewzruszenie nad ruchem elementów, aby przyciągało je, jak jądro przyciąga elektrony siłą niewidoczny praw grawitacji

o zdanie długie tedy modlę się, zdanie lepione w mozole, rozległe tak, by w każdym z nich znalazło się lustrzane odbicie katedry, wielkie oratorium, tryptyk

a także zwierzęta potężne i małe, dworce kolejowe, serce przepełnione żalem, przepaście skalne i bruzdę losów w dłoni

Transl. Alissa Valles

Breviary II

Lord,


grant me the ability to compose a long sentence, whose line, customarily from breath to breath, is a line spanned like a suspension bridge like a rainbow the alpha and omega of the ocean

Lord, grant me the strength and agility of those who build sentences long and expansive as a spreading oak tree, like a great valley; may they contain worlds, shadows of worlds, and worlds of dreams

may the main clause rule confidently over dependent clauses, control their course, a circuitous but expressive basso continuo, endure unmoved above the elements in motion, draw them to itself like nucleus draws electrons by unseen laws of gravitation

I pray then for a long sentence, sculptured by the sweat of my brow, extending so far that in each there might be reflected the mirror image of a cathedral, a great oratorio, a triptych,

and also animals mighty and minuscule, train stations, the heart brimming with sorrow, rocky cliffs, and the furrow of the fate in the hand

Fernando Pessoa

1888-1935, Portugal

Trad. Pablo del Barco

Poemas de Alberto Caeiro

El guardador de rebaños. XXVIII

Leí hoy casi dos páginas
del libro de un poeta místico
y reí como quien ha llorado mucho.

Los poetas místicos son filósofos enfermos,
y los filósofos son hombres locos.

Porque los poetas místicos dicen que las flores sienten
y dicen que las piedras tienen alma
y que los ríos tienen éxtasis bajo la luna.

Pero, si sintieran, las flores no serían flores,
serían personas;
y si las piedras tuvieran alma, eran cosas vivas, no
————-eran piedras;
y si los ríos tuvieran éxtasis bajo la luna,
los ríos serían hombres enfermos.

Es necesario no saber lo que son flores y piedras y ríos
para hablar de sus sentimientos.
Hablar del alma de las piedras, de las flores, de los ríos,
es hablar de sí mismo y de sus falsos pensamientos.
Gracias a Dios que las piedras sólo son piedras
y que los ríos no son sino ríos,
y que las flores son apenas flores.

En cuanto a mí, escribo la prosa de mis versos
y estoy contento
porque sé que comprendo la Naturaleza por fuera;
y no la comprendo por dentro
porque la Naturaleza no tiene adentro;
si no, no era Naturaleza

Foto propia

Tłum. Ada Trzeciakowska

Opiekun stad. XXVIII

Przeczytałem dziś prawie dwie strony
z księgi pewnego poety mistyka
i zaśmiałem się jak ktoś, kto przepłakał wiele.

Poeci mistycy są cierpiącymi filozofami
a filozofowie ludźmi udręczonymi.

Gdyż poeci mistycy mówią, że kwiaty odczuwają,
mówią, że kamienie posiadają duszę
a rzeki doznają ekstazy w świetle księżyca.

A przecież, gdyby czuły, kwiaty nie byłyby kwiatami,
tylko ludźmi;
gdyby kamienie posiadały duszę, byłyby ożywionymi rzeczami, nie
————– byłyby kamieniami;
zaś gdyby rzeki doznawały ekstazy w świetle księżyca,
rzeki byłby cierpiącymi ludźmi.

Koniecznym jest ignorować czym są kwiaty, kamienie i rzeki,
by móc mówić o ich uczuciach.
Mówienie o duszy kamieni, kwiatów i rzek,
to mówienie o samym sobie i fałszywych myślach.

Dziękujmy Bogu za to, że kamienie są tylko kamieniami
i że rzeki nie są niczym innym jak tylko rzekami,
i że kwiaty są zaledwie kwiatami.
Jeśli o mnie chodzi, piszę prozą moje wersy
i jestem kontent,
gdyż wiem, że rozumiem Przyrodę od zewnątrz;
i nie rozumiem od środka
bo Przyroda nie ma środka:
inaczej nie byłaby Przyrodą.

Foto propia
O guardador de rebanhos. XXVIII

Li hoje quase duas páginas
Do livro dum poeta místico,
E ri como quem tem chorado muito.

Os poetas místicos são filósofos doentes,
E os filósofos são homens doidos.

Porque os poetas místicos dizem que as flores sentem
E dizem que as pedras têm alma
E que os rios têm éxtasis ao luar.

Mas as flores, se sentissem, não eram flores,
Eram gente;
E se as pedras tivessem alma, eram coisas vivas, não
————– eram pedras;
E se os rios tivessem éxtasis ao luar,
Os rios seriam homens doentes.

É preciso não saber o que são flores e pedras e ríos
Para falar dos sentimentos deles.
Falar da alma das pedras, das flores, dos ríos,
Ê falar de si próprio e dos seus falsos pensamentos.

Graças a Deus que as pedras são só pedras,
E que os rios não são senão ríos,
E que as flores são apenas flores.
Por mim, escrevo a prosa dos meus versos
E fico contente,
Porque sei que compreendo a Natureza por fora;
E não a compreendo por dentro
Porque a Natureza não tem dentro;
Senão não era a Natureza

Fernando Pessoa

1888-1935, Portugal

Trad. Pedro del Barco

Poemas de Alberto Caeiro

El guardador de rebaños. XXXIX

El misterio de las cosas ¿dónde está?
¿Dónde está que no aparece
al menos para mostrarnos que es misterio?
¿Qué sabe el río de eso y qué sabe el árbol?
Y yo, que no soy más que ellos ¿qué sé de eso?
Siempre que miro las cosas y pienso lo que los
hombres piensan de ellas,
me río como un regato que suena fresco en una piedra.
Porque el único sentido oculto de las cosas
es que no tienen ningún sentido oculto;
es más extraño que todas las extrañezas
y que los sueños de todos los poetas
y los pensamientos de todos los filósofos
que las cosas sean realmente lo que parecen ser
y no haya nada que comprender.

Sí, esto es lo que mis sentidos aprendieron solos;
las cosas no tienen significado: tienen existencia.
Las cosas son el único sentido oculto de las cosas.

O mistério das coisas, onde está ele?
Onde está ele que não aparece
Pelo menos a mostrar-nos que é mistério?
Que sabe o rio disso e que sabe a árvore?
E eu, que não sou mais do que eles, que sei disso?
Sempre que olho para as coisas e penso no que os
homens pensam delas,
Rio como um regato que soa fresco numa pedra
Porque o único sentido oculto das coisas
É elas não terem sentido oculto nenhum,
É mais estranho do que todas as estranhezas
E do que os sonhos de todos os poetas
E os pensamentos de todos os filósofos,
Que as coisas sejam realmente o que parecem ser
E não haja nada que compreender

Sim, eis o que os meus sentidos aprenderam sozinhos:
As coisas não têm significação: têm existência.
As coisas são o único sentido oculto das coisas.
.

Tłum. Ada Trzeciakowska

Opiekun stad. XXXIX

Tajemnica rzeczy, gdzie ona jest?
Gdzie jest, że nie objawia się
przynajmniej po to, by udowodnić nam, że jest tajemnicą?
Cóż wie o tym rzeka i cóż wie drzewo?
Zaś ja, który nieledwie jestem jednym z nich, cóż o tym wiem?
Zawsze, kiedy spoglądam na rzeczy i myślę o tym co
ludzie o nich myślą,
śmieję się jak strumyk, który świeżością wybrzmiewa na kamieniu.
Bo jedynym ukrytym sensem przedmiotów
Jest to, że nie mają żadnego ukrytego sensu.
Dziwniejsze niż wszystkie zdziwienia
niż sny wszystkich poetów
i myśli wszystkich filozofów
jest to, że rzeczy rzeczywiście są tym, czym się wydają,
I że nie ma tu nic do zrozumienia.

Tak, tego właśnie moje zmysły nauczyły się same;
przedmioty nie mają znaczenia: mają istnienie.
Przedmioty są jedynym ukrytym sensem przedmiotów