Ewa Jarocka

1980 – , Polonia

Poema del nuevo libro de Ewa “Sombras de los perros que gimen” nominado, hace pocos días, al Premio Literario Gdynia (unos de los premios más importantes de Polonia)

Trad. Ada Trzeciakowska

puedo demostrarlo

la tapa del frasco se ha aflojado.
tal vez alguien quiso abrir el tarro con un cuchillo,
introduciendo dentro un poco de cristal, es tan
insensato, meter el ojo en el interior, girar el fondo del frasco,
a ver si afloja la tapa y la vida sabe a frambuesa.
es el otoño quien se metió dentro, lo encierro ahora
en el frigorífico y lo relamo, no quiere hablar conmigo
porque maté una araña, aunque la pude haber domesticado.
no sé de amor, ¿qué le podría haber ofrecido?
¿segunda vida en la que alimentarla con azúcar
y dejar que coma carne? Yo misma
engulliría frambuesas, como si se tratara de una enfermedad.

Fotograma de Amélie de Jean-Pierre Jeunet

Wiersz z nowego tomiku Ewy “Cienie piszczących psów”, kilka dni nominowano go do Nagrody Literackiej Gdynia.

mam na to papiery

pokrywka od słoika poluzowała się.
być może ktoś chciał otworzyć słój nożem,
wprowadzając do środka trochę szkła, to takie
niemądre, pchać oko do wnętrza, przekręcać dno słoika,
bo może pokrywka odskoczy, a życie będzie malinowe.
to jesień władowała się do środka, wciskam ją teraz
do lodówki i oblizuję, nie chce ze mną gadać,
bo zabiłam pająka, a mogłam go oswoić.
nie znam się na miłości, co mogłabym mu dać?
drugie życie, w którym karmiłabym go cukrem
i pozwoliłabym mu jeść mięso? sama
żarłabym maliny, jakby to była jakaś choroba.

Diane Wakoski

1937 – , Estados Unidos

Trad. Ada Trzeciakowska

Pequeña mancha de sangre encontrada después de hacer el amor

La revelación nos llega a todos,
a los bomberos y a las ancianas que queman las tostadas.
Hiciste el amor con la diosa del bosque cuyo pelo se enrollaba en espirales
de llamas en torno a sus pies en la senda.
La quisiste llevar contigo como la
imagen del pequeño hilo de
sangre en la sábana. Pero en cambio
estás sentado en un parque junto a una sibila sin hogar envuelta
en periódicos, y te sientes vacío,
como si la sangre rezumase de tu propio cuerpo. Pero
¿adónde se fue?
Ella no va a cambiar su vida, ¿por qué iba a hacerlo?
Solo puede verte a escondidas,
como si fuera un libro en una lengua extranjera
que un lector desentrañaría,
si tan solo supiera qué dice el texto. Por eso sólo puede
quedarse en la estantería,
sin traducir.
¿Tal vez sólo nuestros secretos
explican nuestras vidas, y al revelar cualquiera
perdemos todo el significado posible?
¿Tal vez esta mancha es todo
lo que queda
de un incendio forestal: aquel pino Ponderosa
que renació de una piña semienterrada,
la luna creciente
que ella dejó atrás
iluminándote
invisiblemente cada noche?

Autor: Sdanir. Estatua de Tanit hallada en la isla de Ibiza. Museo de Arqueología de Barcelona.

Tłum. Ada Trzeciakowska

Plamka krwi znaleziona po uprawianiu miłości

Iluminacji może doznać każdy,
nawet strażacy i starsze panie przypalając tosty.
Kochałeś się z leśną boginką, której włosy zwijały się w płonące
spirale wokół jej stóp na ścieżce.
Pragnąłeś zabrać ją ze sobą jako
obraz strużki
krwi na prześcieradle. Lecz zamiast tego
siedzisz w parku przy bezdomnej sybilli owiniętej
gazetami, i czujesz się pusty,
jakby krew sączyła się po kropli z twojego ciała. A obraz,
gdzie jest?
Ona nie ma zamiaru zmieniać swojego życia,
niby z jakiego powodu miałaby?
Może widywać cię tylko po kryjomu;
jakby była książką w obcym języku,
którą czytelnik mógłby zgłębić
gdyby tylko wiedział o czym jest tekst. Może jedynie
leżeć na półce,
nieprzetłumaczona.
Być może tylko nasze sekrety
tłumaczą nasze życie, a wyjawienie któregokolwiek
pociąga za sobą utratę wszelkich możliwych znaczeń?
Być może ta plamka jest wszystkim
co zostało
z leśnego pożaru, po którym odrodziła się sosna Ponderosa
z na wpół pogrzebanej szyszki,
półksiężyc,
który pozostawiła po sobie, rzucający
blask na ciebie
niewidzialnie co noc?

Small Blood Stain Found after Making Love

Revelation come to everyone,
firefighters and old women burning toast.
You made love to the forest goddess whose hair wound in flaming
coils around her feet on the trail.
You wanted to take her with you, as the
image of the little curve of
blood on the sheet. But instead
you are sitting in a park next to a homeless sibyl wrapped
in newspapers, and feel empty,
as if the blood leaked out of your own body. But
where did it go?
She’s not going to change her life,
and why should she?
She can only see you clandestinely;
as it is as if she is some book in a foreign language
that a reader would give away
if they knew what the text said. She can only
remain on the shelf,
untranslated.
Perhaps only our secrets
explain our lives, and to reveal any secret
is to lose all possible meaning?
Perhaps this stain is all
that’s left
of a forest fire that rekindled Ponderosa
from a long buried-cone,
the crescent moon
she left behind shining
invisibly
on you every night?

Edith Södergran

1892-1923, Finlandia/Suecia (Carelia)

Trad. Jesús Pardo

Rosas

Es mío el mundo.
Dondequiera que vaya
a todos doy rosas.
Placen al artista todos los oídos de mármol que captan sus palabras.
¿Qué importan el dolor, la miseria?
Todo se derrumba con estruendo:
yo canto.
El gran himno del dolor surge del pecho feliz. 

Foto propia, Povedilla.

Tłum. Ada Trzeciakowska

Róże

Świat jest mój.
Gdziekolwiek bym poszła
każdemu rzucam róże.
Artysta kocha każde marmurowe ucho, które dosłyszy jego słowa.
Czym jest dla mnie nędza, czym ból?
Wszystko rozpadło wraz z wybuchem:
a ja śpiewam.
Wtedy ze szczęśliwych piersi wyrywa się wielki hymn bólu.

Transl. David McDuff

Roses

The world is mine.
Wherever I go
I throw roses at everyone.
The artist loves every marble ear that hears his words.
What are pain, misery to me?
Everything has fallen with a crash:
I sing.
So rises pain’s great hymn out of a happy breast. 

Rosor

Världen är min.
Vartän jag går
karstar jag rosor åt alla.
Konstnären älskar varje marmoröra som uppfattar hans ord.
Vad är mig smärta, elände?
Allt störtade tillsammans med ett brak:
jag sjunger.
Så stiger smärtans stora hymn ur lyckligt bröst.

Ewa Jarocka

1980 – , Polonia

Trad. Ada Trzeciakowska

Mi amante me dio en el ojo con un trozo de cristal

y vi a un perro /en el balcón. olía el mundo /y sintió lo mismo que los que se hicieron una herida, /cuya realidad cobró el color /de la provocación. /¿sintió? /hm. /ando por el corral como el perro por el balcón /en vez de oler la tierra y el aire, miro el cristal /en el ojo, /miro una fábrica de cristal entera! /es como un arco iris, /rabioso de tanta de belleza. /pero el perro jamás lo podrá oler, /ni siquiera lo podrá ver, /porque no sabe que existe. /¿y si lo ve entero con sus raíces?  /y lo adivina todo. /si cava un agujero profundo. /si llega con sus patas a un núcleo /de la tierra, /a la verdad /y al dolor de la verdad /nadie jamás le volverá a echar en cara que no está vivo /por lo tanto qué es lo que puede saber/ del amor.

Fotogramas de Adiós al lenguaje de Jean-Luc Godard (superposición del rostro de Anna Karina por vaguevisage.com) y el ojo de dios (nebulosa de la Hélice)

Dostałam od kochanka w oko kawałkiem szkła

i zobaczyłam psa /na balkonie. wąchał świat /i czuł to, co skaleczeni, /których rzeczywistość nabrała barw /prowokacji. /czuł? /hm. /chodzę po podwórku jak pies po balkonie, /zamiast wąchać ziemię i powietrze, patrzę na szkło /w oku. /gapię się na całą hutę szkła! /jest jak tęcza, /wściekła od piękna. /pies nigdy jej nie powącha, /nawet nie zobaczy, /bo nie wie, /że jest. /a może dojrzy ją razem z korzeniami? /wszystko odgadnie. /będzie w niej kopał dół głęboki. /dotrze łapami do jakiegoś jądra /ziemi, /do prawdy /i bólu prawdy /i już nikt nigdy nie zarzuci mu, że nie żyje, /więc co może wiedzieć /o miłości.

Diane di Prima

1934- 25 de octubre de 2020, Estados Unidos

Esta entrada está dedicada a todas las mujeres polacas que estos días están defendiendo su derecho a decidir durante la huelga de mujeres. Se cumplen cinco días de manifestaciones en varias ciudades de Polonia después de que el Tribunal Constitucional sacara adelante la semana pasada una nueva y más restrictiva ley del aborto, con la que las mujeres no podrán interrumpir sus embarazos si el feto presenta malformaciones graves. Esta es la causa del 97% de abortos en Polonia.

Fragmento de la parte 15 del poemario Loba de recién fallecida poeta americana, la última de los beatnik.

Trad. Sandra Toro

Loba

Avanza en el campo de batalla c/ el pelo suelto
El fuego arde en su frente
Sus ojos son la luna & el sol
Su cara transparente brilla como un espejo de esmeralda
Es del color de un nubarrón nuevo

Ella derrota a los rakshasas*
Se traga a los elefantes
Salta por encima de montañas & mares en un flash

¿Es diosa, demonio, naga* o mujer?
Sus gritos de guerra, repetidos, perforan el cielo

*rakshasa: un demonio malvado

*nagas: semidioses con forma humano y serpiente

Tłum. Ada Trzeciakowska

Loba

Ogień płonie jej na czole
Jej oczami są słońce i księżyc
Jej przezroczysta twarz lśni jak szmaragdowe lustro
Jest koloru nowej chmury deszczowej

Pokonuje rakszasów*
Połyka słonie
W mgnieniu oka przeskakuje morza i góry

Czy to bogini, demon,
nagina* czy kobieta?
Jej okrzyki wojenne, bezustanne, przebijają niebo

*rakszas: w mitologii indyjskiej: demon-ludojad, rodzaj złośliwego, złego ducha. W hinduizmie symbolizuje naturę mroczną, czyli taką w której przeważa nienawiść, naturę złą, która zadaje innym niezgodne z dharmą (religią) rany, cierpienia i krzywdy. 

*nagina/naga: wężokształte bóstwa wodne

Loba

She strides on the battlefield w/ loosened hair 
Fire burns on her forehead 
Her eyes are the sun & moon 
Her transparent face shines like an emerald mirror 
She is the color of a new raincloud

She routs rakshasas 
Swallows elephants 
Leaps over seas & mountains in a flash

Is it a goddess, demon, 
naga or woman? 
Her repeated war-cries pierce the sky

Audre Lorde

1934-1992, Estados Unidos

Poeta, mujer negra, feminista, víctima de cáncer, antirracista, profesora, luchadora en la época de las protestas, lesbiana… Fascinante entrevista realizada por su amiga, Adrienne Rich aquí

Trad. Torres Ruiz

Conclusión

Cruzarse en la calle con hombres que están muertos
se vuelve un hecho cotidiano
pero amar a uno de ellos
no es solución.
Creo en el amor como creo en nuestros hijos
pero nací Negra y sin ilusión
y mi visión
que difiere de la tuya
es clara
por más que a veces sea limitada.

Te he observado a medianoche
mientras dormías como si nada
deseando poder permitirme que los indesesperados sueños
que a ti te agitan  se marchiten y se disipen
en soluciones parciales.
Tus noches son invernalmente largas y muy jóvenes
llenas de pureza y perdón
y un dócil Jesús que atraviesa tus ciudades
sobre un estéril burro cuyos rebuznos
no incluyen tiempo futuro.

Pero soporto mis noches como soporto mi vida
y mi muerte
absolutas y despiadadas
pepitas de transigencia y decisión
fosilizadas por el fiero sol de verano
y cuando sueño
camino en una tierra Negra
donde el futuro
brilla eterno y verde
pero los símbolos del ahora
son sangrientas e implacables
habitaciones
donde niños confusos
con muñones de madera por dedos
juegan a la guerra
y no pueden recoger sus canicas
o esconderse en casa
cuando amenaza una pesadilla.

Tłum. Renata Gorczyńska

Konkluzje

Martwi mężczyźni mijani na ulicach
stają się codziennym zjawiskiem
ale kochać jednego z nich
nie jest rozwiązaniem
Wierzę w miłość jak wierzę w nasze dzieci
lecz urodziłam się czarna, odarta ze złudzeń
a moje widzenie
różne od waszego
jest jasne,
chociaż niekiedy ograniczane.

Badałam cię wzrokiem o północy obracałeś się w powszednim śnie
ja też chciałabym sobie pozwolić na bezbolesne majaki
które miotają tobą i więdną
w niepełnych rozwiązaniach
Twoje noce ciągną się jak zima i są bardzo młode
wypełnione czystością, wybaczaniem
i łagodnym Chrystusem objeżdżającym twe miasta
na bezpłodnej oślicy której rykinie obwieszczają czasu przyszłego.

Ja zaś noszę moje noce jak noszę moje życie
i umieranie
absolutne i niewybaczalne
bryłki ustępstw i decyzji
skamieniałe od dzikiego słońca
A kiedy śnię
posuwam się przez Czarny Ląd
gdzie przyszłość
świeci wiecznie i zielono
lecz gdzie teraźniejsze symbole
to skrwawione i nieustępliwe
izby
w których skołowane dzieci
z kikutami z drewna zamiast palców
bawią się w wojnę
i nie potrafią pozbierać szklanych kulek
albo uciec do domu
ilekroć zagraża zmora.

Fecha de la primera fotografía: 1981.

Conclusion

Passing men in the street who are dead
becomes a common occurrence
but loving one of them
is no solution.
I believe in love as I believe in our children
but I was born Black and without illusion
and my vision
which differs from yours
is clear
although sometimes restricted.

I have watched you at midnight
moving through casual sleep
wishing I could afford the nondesperate dreams
that stir you     to wither and fade
into partial solutions.
Your nights are wintery long and very young
full of purity and forgiveness
and a meek Jesus who rides through your cities
on a barren ass whose braying
does not include a future tense.

But I wear my nights as I wear my life
and my dying
absolute and unforgiven
nuggets of compromise and decision
fossilized by fierce midsummer sun
and when I dream
I move through a Black land
where the future
glows eternal and green
but where the symbols for now
are bloody and unrelenting
rooms
where confused children
with wooden stumps for fingers
play at war
and cannot pick up their marbles
or run away home
whenever a nightmare threatens.

Agi Mishol

1947 – , Israel

* En palabras de Amos Oz: “Los poemas de Agi Mishol saben cómo contar una historia, cantar una canción y también bailar, todo al mismo tiempo. Me encantan sus maravillosas sorpresas, su tristeza sutil y exacta, esa manera misteriosa con la que hace que esa tristeza rebose alegría oculta”.

Trad. Adam Gai

Tłum. Ada Trzeciakowska

Agnes

Tal vez debieron cambiar mi nombre
y llamarme Ovina, Oveja o Cordera.
Sin pastor que me guíe
voy de aquí para allá en la pendiente
y me pastoreo a mí misma
en mi prado interior de tristeza serena
lanzo un balido
sólo cuando tengo algún mee que decir.
El pasto es verde
el gato calza calcetines blancos
y los árboles no se entrelazan
unos con los otros
Vestida de civil yo también sé
sacudir un mantel
escurrir un trapo de piso
y alzarme como la fachada de un edificio.

Agnes

Być może powinni byli zmienić mi imię
i nazywać mnie Jagniątkiem, Owcą, Baranką
Bez prowadzącego mnie pasterza
kręcę się w te i we w te po zboczu
i wypasam się sama
na mojej wewnętrznej łące łagodnego smutku
zabeczę czasem
tylko kiedy mam jakieś mee do powiedzenia.
Łąka jest zielona
kot nosi białe skarpetki
a drzewa nie przeplatają się
z innymi
W cywilnym ubraniu ja również potrafię
wytrzepać obrus
wykręcić ścierkę od podłogi
i wznosić się fasada jakiegoś budynku.

Agi (Agnes) Mishol a la derecha. La poeta hizo su servicio militar una central nuclear y fue cuando decidió estudiar literatura.

Adrienne Rich

1922-2012, EE.UU.

Trad.  Sandra Toro

Cartografías del silencio

5.

El silencio que deja al descubierto:
En la Pasión de Juana de Dreyer

la cara de Falconetti, el pelo rapado, una gran geografía
escrutada en silencio por la cámara

Si hubiese una poesía donde esto pudiese ocurrir
no como espacio en blanco ni como palabras

ajustadas igual que una piel sobre los significados
sino como el silencio que cae al final

de una noche que dos personas pasaron
hablando hasta el amanecer.

Fotogramas de La pasión de Juana de Arco de Carl Theodor Dreyer (1928)

Tłum. Ada Trzeciakowska

Karografie ciszy

5.

Cisza, która obnaża:
W Męczeństwie Joanny Dreyera

Twarz Falconetti, zgolone włosy, rozległa geografia
badana w ciszy przez kamerę

Gdyby tylko istniała poezja gdzie jest to możliwe
nie jako puste odstępy ani jako słowa

naciągnięte niczym skóra na znaczeniach
lecz jako cisza która zapada na koniec

nocy, którą dwoje ludzi spędziło
na rozmowie aż do świtu.

Fragmento del oratorio compuesto por Richard Einhorn para la película de C.T. Dreyer

Cartographies of Silence

5.

The silence strips bare:
In Dreyer’s Passion of Joan

Falconetti’s face, hair shorn, a great geography
mutely surveyed by the camera.

If there were a poetry where this could happen
not as blank space or as words

stretched like skin over meanings
but as silence falls at the end

of a night through which two people
have talked till dawn.

Adrienne Rich

1922-2012, EE.UU.

Trad.  Juan Carlos Villavicencio

Los árboles

Los árboles del interior se mueven hacia el bosque,
el bosque que estuvo vacío todos estos días
donde ningún pájaro podía sentarse
ningún insecto esconderse,
ningún sol enterrar sus pies en la sombra
el bosque que estuvo vacío todas estas noches
estará lleno de árboles por la mañana.

Toda la noche las raíces trabajan
por retirarse de las grietas
en el suelo de la terraza.
Las hojas se tuercen hacia los vidrios
pequeños vástagos rígidos por el esfuerzo
largas y estrechas ramas se arrastran bajo el tejado
como pacientes recién dados de alta
medio aturdidos, dirigiéndose
a las puertas de la clínica.

Me siento adentro, las puertas se abren a la terraza,
escribo largas cartas
en las que apenas menciono la partida
del bosque desde la casa.
La noche está fresca, la luna entera brilla
en un cielo aún abierto
el olor de las hojas y el liquen
aún alcanza como una voz las habitaciones.
Mi cabeza está llena de susurros
que mañana estarán en silencio.

Escucha. Los vidrios se quiebran.
Los árboles se van tropezando
hacia la noche. Los vientos se apresuran
            a reunirse con ellos.
La luna se ha roto como un espejo,
sus fragmentos fulguran ahora en la copa
del más alto de los robles.

Fotografías de Denise Grunstein y Marit Beer

Tłum. Julia Hartwig

Drzewa

Drzewa z wnętrza domu wyruszają do lasu
las był pusty przez wszystkie te dni
i nie mógł w nim spocząć żaden ptak
ni skryć się żaden owad
ani słońce nie mogło zagłębić nóg w jego cieniu
Las, który był pusty przez wszystkie te noce
rankiem zapełni się drzewami.

Przez całą noc korzenie pracują
by wyjść przez szpary
w podłodze werandy
Liście prężą się w stronę lustra
gałązki sztywnieją z wysiłku
skurczone przez długi czas konary szorują pod dachem
jak dopiero co zwolnieni pacjenci
którzy na wpół oszołomieni spieszą
do drzwi kliniki

Siedzę wewnątrz przy otwartych na werandę drzwiach
i piszę długie listy
w których lekko tylko napomykam o odwrocie
lasu z mojego domu

Noc jest świeża świeci pełny księżyc
na otwartym wciąż niebie,
zapach liści i mchu
wchodzi do pokoju jak czyjś głos.
Głowa moja jest pełna szeptów
które jutro umilkną
Posłuchaj To pęka szkło
Drzewa potykając się suną
w głąb nocy Wiatry spieszą im na spotkanie
Księżyc roztrzaskał się jak lustro
jego odłamki tkwią teraz w koronie
najwyższego dębu

The trees

The trees inside are moving out into the forest,
the forest that was empty all these days
where no bird could sit
no insect hide
no sun bury its feet in shadow
the forest that was empty all these nights
will be full of trees by morning.

All night the roots work
to disengage themselves from the cracks
in the veranda floor.
The leaves strain toward the glass
small twigs stiff with exertion
long-cramped boughs shuffling under the roof
like newly discharged patients
half-dazed, moving
to the clinic doors.

I sit inside, doors open to the veranda
writing long letters
in which I scarcely mention the departure
of the forest from the house.
The night is fresh, the whole moon shines
in a sky still open
the smell of leaves and lichen
still reaches like a voice into the rooms.
My head is full of whispers
which tomorrow will be silent.

Listen. The glass is breaking.
The trees are stumbling forward
into the night. Winds rush to meet them.
The moon is broken like a mirror,
its pieces flash now in the crown
of the tallest oak.

Edith Södergran

1892-1923, Finlandia/Suecia (Carelia)

Trad. Francisco J. Uriz

Decisión

Soy una persona muy madura,
pero nadie me conoce.
Mis amigos se hacen una falsa imagen de mí.
Yo no soy mansa.
He sopesado la mansedumbre en mis garras de águila y la conozco bien.
¡Oh, águila!, ¡qué dulzura hay en el vuelo de tus alas!
¿Vas a callar como todo?
¿Quieres quizá escribir? Tú ya no escribirás más.
Cada poema será el desgarramiento de un poema,
no será poema, sino huellas de garras.

Fotografía de la fotógrafa Kati Horna (1912-2000, Hungría/México). Amigga de Bertold Brecht, relacionada con Bauhaus, documentó la Guerra civil española junto con su pareja Robert Capa.

Tłum. Ada Trzeciakowska

Postanowienie

Jestem osobą już dojrzałą,
lecz nie zna mnie nikt.
Przyjaciele stworzyli sobie fałszywy obraz mnie.
Nie jestem łagodna.
Oszacowałam wagę łagodności w szponach mych orła i dobrze ją znam.
Och, orle! Co za słodycz zawiera się w locie skrzydeł twych!
Zamilkniesz jak wszystko?
Może pisać chcesz? Więcej nie napiszesz już.
Każdy wiersz będzie rozszarpywaniem wiersza,
nie wierszem lecz szponów śladem.

Fotograma de Nadie quiere la noche de Isabel Coixet

Transl. David McDuff

Resolve

I am a very mature person,
but no one knows me.
My friends have a false picture of me.
I am not tame.
I have weighed tameness in my eagle’s claws and know it well.
O eagle, what sweetness in the flight of your wings.
Will you be silent like everything else?
Will you write poetry perhaps? You shall write no more poetry.
Every poem shall be the tearing up of a poem,
not a poem but clawmarks.