José Watanabe

1946-2007, Perú

El devoto

En este profundo depósito
de catedral, hieráticos
como una triste cuadrilla de obreros de yeso
los santos esperan al restaurador.
En un altar y otro
fueron deteriorándose, atacados por las moscas,
las polillas y los abusos
de la fe.
Aquí ya no son San Francisco, San Valentín, San Judas,
cualquiera es cualquiera, bultos
humanos, desfigurados y sin nombre, esperando
al viejo restaurador
que murió hace tiempo.
Estos anónimos
que fueron rezados, celebrados, contemplados
con infinita devoción
son ahora mis santos. Aquí soy el único fiel y el prelado.
Ante ellos me arrodillo
Y rezo con más solidaridad que fe.

Imágenes del blog recuerdo abandonado

Tłum. Ada Trzeciakowska

wyznawca

W tym przepastnym katedralnym
depozycie, hieratyczni święci
-jak smutna ekipa tynkarzy-
oczekują na konserwatora.
Na wielu ołtarzach
niszczeli, atakowani przez muchy,
mole i nadużycia
wiary.
Tutaj nie są już św. Franciszkiem, św. Walentym, św. Judą,
są kimkolwiek, ludzkimi
bryłami, zniekształconymi i bezimiennymi, oczekującymi
na starego konserwatora,
który dawno temu zmarł.
Te anonimowe figury
do których modlono się, czczono, kontemplowano
z bezgranicznym oddaniem
są teraz moimi świętymi. Jestem tu jedynym wiernym i prałatem.
Przed nimi klękam
I modlę się, bardziej solidarnie niż z wiarą.

Tomasz Różycki

1970 – , Polonia

Trad. Ada Trzeciakowska

El pelele

¿Volverá a declinar el verano? – claman los titulares
e informativos locales. Por supuesto, con él también
se vendrán abajo los sucesivos planes de mudanza
a algún país cálido, del cambio de las condiciones

de vida por unas donde la avispa obstinada
del verano se caiga sucesivamente en cada vaso
de la terraza, y por la tarde un panal de miel
descienda lentamente al horizonte para derramarse

repentinamente por las ventanas vacías. Se vendrán abajo los sueños
con abandonar la zona de la sombra. A ella no la proyectan
los objetos, son ellos los que se escapan de ella
por un instante como chispas para como una chispa consumirse

con un siseo, un gimoteo. Por supuesto que el verano decaerá,
junto con las hojas y nuestra civilización. Entretanto
el amor, aquel pelele que precipitamos del tejado,
ha aprendido a volar y va dando golpecitos al alféizar.  

Kukła

Czy lato znów upadnie? – wołają nagłówki
oraz media lokalne. Oczywiście, padną
wraz z nim także kolejne plany przeprowadzki
do ciepłych krajów, zmiany tutejszych warunków

bytowania na takie, gdzie uparta osa
lata wpada po kolei do każdej szklanki
na tarasie, a wieczorem miodowy plaster
spływa powoli na horyzont, żeby rozlać

się naraz w pustych oknach. Upadną marzenia
o opuszczeniu strefy cienia. On z przedmiotów
tu nie pada, to one wypadają z cienia
na moment niczym iskry, by jak iskra spłonąć

z sykiem, kwileniem. Jasne, że lato upadnie,
z liśćmi i naszą cywilizacją. Tymczasem
miłość, ta kukła, którą zrzuciliśmy z dachu,
nauczyła się latać, stuka o parapet.

Tomasz Różycki

1970 – , Polonia

Trad. Ada Trzeciakowska

El amor

El amor -una guerra química en el organismo-.
El hipotálamo, parte del diencéfalo
conduce fuera cohorte tras cohorte
de hormonas en su gran misión suicida
de hacer reír al césar. De aquí la sangre más vivaz,
el sudor, el temblor de las manos etc. etc,
De aquí el olor a quemado cuando ya no te quiere, cuando se va.
El cuerpo recoge asiduamente las astillas,
los tarugos de la puerta cerrada de golpe, para formar
de ellos una pira funeraria en la arder.
De aquí también el enmarañamiento. Mientras allí lejos
apartas los cabellos, yo soy la mano.

Fotogramas de La novia de Paula Ortiz

Miłość

Miłość, wojna chemiczna w organizmie.
Hipotalamus, część międzymózgowia
wyprowadza kohortę za kohortą
hormonów w wielkiej samobójczej misji
rozśmieszenia cezara. Stąd żywsza krew,
pot, drżenie dłoni itepe itede.
Stąd swąd, gdy już cię nie chce, kiedy odchodzi.
Ciało pracowicie zbiera drzazgi,
szczapy z zatrzaśniętych drzwi, by ułożyć
z nich stos żałobny, na którym się spali.
Stąd też splątanie. To, że tam daleko
odgarniasz włosy, a ja jestem ręką.